Inne artykuły
Elektronika na dobre zagościła w naszym codziennym życiu.
Jest wszędzie. Ułatwia nam pracę, w domu umila czas spędzony z rodziną lub znajomymi, a dla nas samych często służy do pomocy w codziennych obowiązkach. Przy takiej wszechobecności nie należy się więc dziwić, że coraz więcej elektroniki ląduje w naszych koszach.
Statystyki z 2018 roku mówią o ponad 5 tonach elektrośmieci generowanych przez rok na jednego mieszkańca Unii Europejskiej, z czego tylko niecałe 38% poddawane było recyklingowi. Od tamtej pory powstało wiele miejsc gdzie można oddać swoją zużytą elektronikę, przewody i baterie.
Mimo iż z roku na rok nasza świadomość o utylizacji odpadów elektronicznych rośnie, umiemy je lepiej przetwarzać oraz wiemy jak bezpiecznie się ich pozbyć, to nadal w samej Polsce produkujemy rocznie około 400 000 ton elektrośmieci. Ceny utylizacji rosną, coraz częściej mówi się o planowanym postarzaniu naszego sprzętu przez producentów, ale na szczęście my sami możemy przyczynić się do zmniejszenia tych niechlubnych statystyk.
Jeżeli sami nie pamiętamy tych czasów na pewno nie raz słyszeliśmy od rodziców lub dziadków, że nie było jak wymienić zepsutego telewizora czy radia, więc jedynym rozwiązaniem było chwycenie za lutownicę. Obecnie sytuacja jest całkowicie odwrotna, jesteśmy zewsząd zachęcani do kupowania nowych, lepszych, droższych sprzętów, a te zepsute po prostu wyrzucić.
Jednak do produkcji nowych sprzętów wykorzystuje się coraz bardziej kurczące się zasoby naturalne, wspomniane wcześniej planowane postarzanie powoduje, iż budowane są one z myślą o skróconej żywotności.
Tym właśnie jest konsumpcjonizm – społecznie napędzane zjawisko wspierania stylu życia opartego na zakupie kolejnych sprzętów, których nikt by nie potrzebował gdyby nie były fabrycznie sabotowane.
Rację więc mają ci, którzy uważają, że nic już nie jest robione by trwało. Doszliśmy do punktu, gdzie łatwiej jest nam coś wymienić, niż naprawić… ale czy na pewno?
Często nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale poza naprawdę niefortunnymi przypadkami rzadko kiedy całość zepsutego sprzętu jest faktycznie uszkodzona.
Warto więc pamiętać, że czasami wystarczy wymiana drobnego układu aby laptop zaczął znów wyświetlać obraz, a przeciekający ekspres znów zaczął działać jak dawniej.
No dobrze, ale co jeśli nie umiemy czegoś naprawić lub nie posiadamy do tego odpowiednich narzędzi? Co wtedy?
Jako firma postawiliśmy sobie za cel pomoc naszym klientom w obdarowaniu ich sprzętu elektronicznego drugim życiem. Wykorzystujemy swoją wiedzę oraz narzędzia w celu naprawy, lub regeneracji wadliwego podzespołu, tak aby odzyskał on sprawność. Taki zabieg pozwala nie tylko zaoszczędzić na często bardzo drogiej wymianie całego urządzenia, ale również przyczynia się do zmniejszenia ilości elektroodpadów co ostatecznie pomaga nie tylko nam, ale i środowisku w którym żyjemy.
Zapraszamy do zapoznania się z naszą stale rozwijającą się ofertą serwisową oraz do kontaktu. Wstępną, niezobowiązującą diagnozę zrobimy od ręki i doradzimy jak najskuteczniej przywrócić działanie urządzenia. W przypadku bardziej skomplikowanych napraw przyjmiemy towar na zlecenie i przywrócimy jej funkcjonalność.
W przyszłości będziemy dzielić się swoimi historiami napraw, ciekawostkami oraz poradami jak rozwiązać najczęstsze problemy ze sprzętem, a tymczasem dziękujemy za poświęcony nam czas oraz zachęcamy do kontaktu!